Próbowałaś wielokrotnie przestać pić. Pewnie próbowałeś rzucić wieczorne piwo. Obiecywałeś sobie, że to ostatni raz, kiedy jesteś pijany. Byłaś pewna, że uda Ci się zrezygnować z popołudniowego kieliszka wina. Próby, które podejmowałeś spełzły jednak na niczym. Być może jesteś jeszcze przed pierwszą próbą rzucenia nałogu. Może zupełnie odwrotnie – przestałeś pić kilka dni temu i czujesz, jak Ci ciężko. Czujesz, że nałóg jest silniejszy od Ciebie. Może z utęsknieniem czekasz, aż otworzą sklep sprzedający alkohol. Dla wielu z nas takie próby i porażki są codziennością. Niemniej jednak wielu z nas udaje się wyjść z nałogu. Życie bez picia jest możliwe. Wiele z nas nie pije od kilku, kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat. Nie da się jednak rzucić picia bez odpowiedniej motywacji.
Choć niektórzy z nas przestają pić „tylko” dlatego, że nie chcą czuć się zależni od danej substancji, to większość z nas potrzebuje jasnej motywacji. Jakie możemy znaleźć powody żeby przestać pić? Dla każdego z nas powody do abstynencji będą inne. Sam musisz zawrzeć ze sobą umowę, której będziesz się trzymać. Umowa taka może być motywowana jednak różnymi powodami. Być może już wiesz, dlaczego lub dla kogo chcesz przestać pić. Być może jeszcze się zastanawiasz. Zapraszamy do artykułu, w którym postaramy Ci się zasugerować powody, dla których warto wytrzeźwieć.
Powód numer jeden – bycie wolnym człowiekiem
Wolność to bardzo złożony i trudny temat. Choć reklamy alkoholu sugerują nam, że alkohol może dać wolność i być źródłem naszego spokoju, wyluzowania czy też zrelaksowanej atmosfery – jest zupełnie odwrotnie. Alkoholizm jest bowiem swego rodzaju więzieniem tyle tylko, że zamiast krat jest potrzeba sięgnięcia po alkohol. Kolejne piwo czy kieliszek wina wyznaczają często rutynę oraz rygor dnia nie mniejsze, niż te panujące w więzieniu. Odzyskanie wolności decydowania o sobie, podejmowania własnych decyzji może być dla Ciebie kluczową kwestią, która wzmocni Twoje postanowienie w walce z nałogiem. Pamiętaj, że rzucanie picia to przede wszystkim wolność decydowania o samym sobie i o własnym ciele.

Powód numer dwa – Twoje zdrowie znacząco się poprawi
Być może pijesz, ale nie odczuwasz jeszcze negatywnych skutków zdrowotnych. Wydawać Ci się może, że problemy z wątrobą, zapalenie trzustki, częstsze nowotwory czy przyspieszona miażdżyca to problem, który dotyka tylko bezdomnych alkoholików. Tak jednak nie jest. Nadmierne picie alkoholu szkodzi Tobie nawet wtedy, kiedy masz wszystko w garści i jesteś wysokofunkcjonującym alkoholikiem. Proces uszkodzenia wątroby jest bowiem procesem ciągłym i co do zasady nieodwracalnym. Im szybciej przestaniesz pić, tym straty dla Twojego organizmu będą mniejsze, a ryzyko wystąpienia marskości wątroby niższe. Być może masz już dolegliwości zdrowotne związane z piciem alkoholu. Może Ci się wydawać, że w takiej sytuacji trzeźwość nie ma już sensu. Tak jednak nie jest. Życie bez picia pozwala na zahamowanie postępu niewydolności wątroby, a także w wielu przypadkach pozwala na wyjście z przewlekłego zapalenia trzustki. Ponadto trzeźwość jest warunkiem kluczowym w przypadku kwalifikacji do przeszczepu wątroby.
Powód numer trzy – możesz odbudować relację z rodziną
Być może wydaje Ci się, że Twój alkoholizm nie wpływa jeszcze negatywnie na kontakty z Twoją rodziną. Być może dość dobrze się maskujesz, a Twoje dzieci nie widzą, że pijesz. Pamiętaj jednak, że alkohol znacząco wpływa na to, jak się zachowujesz. Alkoholizm wprawia nas w stan, w którym nasze emocje oraz zdolność do postrzegania cudzych emocji są wytłumione. Ciężej jest nam się wczuć w drugiego człowieka. Być może Twój nałóg sprawia, że Twoi bliscy nie mogą na Tobie polegać, a osoby, które to Ty powinieneś wspierać, muszą wspierać Ciebie. Rodzina oraz relacje mogą być wielkim sojusznikiem w walce z nałogiem. Masz przecież dla kogo żyć, a Twoja rodzina potrzebują wsparcia. Twoi znajomi będą cieszyć się, jeżeli podejmiesz decyzję o tym, żeby przestać pić.
Powód numer cztery – świat czeka żebyś go odkryła
Może już dużo podróżowałaś, może widziałeś już pół Europy. Życie bez picia to jeszcze tyle miejsc do zobaczenia, tyle potraw do spróbowania i tyle sportów do uprawiania, tyle filmów do obejrzenia. Kiedy jesteś uzależniony od alkoholu ciężko jest przecież podróżować. Kiedy alkohol narzuca Ci rytm dnia trudno przecież znaleźć czas na podróże czy zwiedzanie zabytków. Picie jest przecież piekielnie czasochłonne. W rzucaniu alkoholu ważne jest, aby wypełnić czas, który odzyskamy w przypadku rzucenia alkoholu. Zmniejszy to Twoje głody oraz ułatwi Ci zachowanie trzeźwości.

Powód numer pięć – zaczniesz lepiej wyglądać
Niska samoocena związana z wyglądem jest nierzadko powodem, dla którego sięgamy po alkohol. Choć stan upojenia pozwala zapomnieć nam o naszych niedoskonałościach, to nie jest przecież rozwiązaniem dla niskiej samooceny. Wprost przeciwnie! Alkoholizm powoduje obniżenie naszej samooceny. Ponadto alkohol sprawia, że wyglądamy znacznie gorzej. Nasza twarz jest wiecznie zmęczona i opuchnięta, nasz zapach nieciekawy, a strój często niewyjściowy. Rzucenie alkoholu jest często początkiem w procesie odbudowywania poczucia własnej wartości oraz samooceny.
